|
Muszę przyznać, że do IX L.O. trafiłam przez przypadek.Pomimo, że wielu moich znajomych ukończyło tę szkołę, nie byłam do niej przekonana. Dziś, po prawie dwóch latach nauki, stwierdzam, że trafiłam do bardzo dobrej szkoły. Mówię tak, nie tylko ze względu na wysoki poziom nauczania, ale także na przyjazną atmosferę i sympatycznych ludzi. Znalazłam tu wspaniałych przyjaciół, na których zawsze mogę liczyć. Bardzo związałam się z moją klasą, z którą spędzam czas także poza szkołą. Przede wszystkim zaś odkryłam, co mnie tak naprawdę interesuje i co chcę w życiu robić. Marta Haase kl.III D
Lata nauki spędzone w murach IX LO wspominam z prawdziwą przyjemnością i sentymentem. Początkowy strach, niepewność, zagubienie, dzięki wspaniałym koleżankom i kolegom z klasy, pogodnym, wyrozumiałym nauczycielom ustąpiły miejsca otwarciu i chęci działania. W Liceum zdobyłam konkretną wiedzę, jak również nauczyłam się wierzyć we własne możliwości, realizować zamierzenia i odważnie formułować niezależne opinie. Z upływem czasu wspomnienia zmieniają swój kształt, zapominamy o rzeczach przykrych i niepowodzeniach, które stanowią integralną część szkolnej egzystencji. Dreszczyk emocji przed lekcjami matematyki i chemii, niezapowiedziane kartkówki, a nawet niepokój i stres związane z maturą, wspominam z uśmiechem. Jednak, czym one są, wobec tych wszystkich chwil radości, płynących zarówno z poszerzania horyzontów wiedzy, jak i codziennego klasowego życia. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, iż „Dziewiątka” wywarła realny wpływ na moją przyszłość. Tutaj uległam fascynacji językiem rosyjskim i kulturą krajów Europy Wschodniej. W tej sytuacji podjęcie studiów na filologii rosyjskiej było czymś najzupełniej naturalnym. Dwa lata temu wróciłam do IX LO – trwająca miesiąc praktyka pedagogiczna, pozwoliła mi na nowo doświadczyć charakterystycznej dla mojej Szkoły atmosfery ciepła, otwartości i życzliwości. Co sprawia, że „Dziewiątka” jest wyjątkowa? To harmonijne zespolenie poszanowania ducha tradycji i historii, z nowoczesnością, nauczyciele, pracownicy i uczniowie Szkoły, tworzący przyjazny, przepełniony wzajemnym szacunkiem i zrozumieniem klimat. Wszystko, co sprawia, że lubię do Niej wracać, nie tylko we wspomnieniach. Karolina Mendat - matura 2000 r.
IX Liceum Ogólnokształcące spełniło moje oczekiwania - zdobyłam w nim rzetelną wiedzę pod kierunkiem doświadczonych nauczycieli. Szkoła zaoferowała mi także atrakcyjny program wychowawczy – wycieczki, rajdy klasowe, czy wymianę międzyszkolną z Gimnazjum w Bonn , podczas których miałam możliwość nie tylko zwiedzić ciekawe obiekty kulturalne, ale również zaprzyjaźnić się z moimi rówieśnikami. „Dziewiątce” zawdzięczam swoją wiedzę i doświadczenie, które wykorzystam w swoim dalszym życiu. Uważam, że IX LO to szkoła, którą z pewnością można zaliczyć do przyjaznych uczniowi. Ola Patz – matura 2006 r.
Wszystko co dobre szybko się kończy. Tak też było z moją przygodą w IX L.O. To były piękne cztery lata. A że przypadły one na początki szkoły to i doświadczenia naszego rocznika były niezapomniane. Los podarował nam przywilej uczestnictwa w pierwszych chwilach liceum. Były one niepowtarzalne: pierwsze, organizowane przez nas imprezy integracyjne w Borodzieju czy na Polance Redłowskiej. Organizowanie kampanii wyborczej i wyborów patrona szkoły – gdzie przyszło zmierzyć się nie tylko z wzniosłym wykuwaniem tradycji i historii, ale też bardzo prozaicznymi czynnościami jak cięcie i pieczętowanie całej góry kart do głosowania. W końcu pierwsza matura. Były to dla mnie lata pełne doświadczeń, radości i przeżyć - choćby niezapomniany polonez na studniówce z Panią Dyrektor Aliną Mroczkowską. Zawsze ilekroć słyszę o „Dziewiątce” powracają wspomnienia i choć dziś lekko nostalgiczne to nadal miłe i żywe. To liceum jest i zawsze pozostanie „moją szkołą” Cóż, nowym rocznikom należy pozazdrościć, absolwentom pogratulować a Dyrekcji, Nauczycielom i Obsłudze podziękować i życzyć kolejnych sukcesów. Pierwszy Absolwent Michał Bodziński |